Adam Gessler na Kaszubach

W emitowanej w TVP1 serii Euro według Gesslera, podczas której Adam Gessler odwiedza miejsca, do których zjadą fani drużyn piłkarskich z różnych zakątków Europy, przyszedł czas na wizytę na Pomorzu, gdzie będą gościć Hiszpanie. Adam Gessler przyjechał zatem do Gdańska, gdzie zjadł ruchanki w Tawernie Mestwin. Następnie pojechał na Kaszuby, do Chmielna, gdzie w gospodarstwie agroturystycznym „U Chłopa” spróbował potraw z ryb i deserów z truskawek. Na koniec zasiadł do wielkiej paelli, którą przygotował szef kuchni nadmorskiego hotelu „Mistral” w Gniewinie. Było na tyle smacznie i interesująco, że mogę chyba zaryzykować twierdzenie, że Pomorskie doskonale wykorzystało swoje medialne pięć minut.

Poza gastronomiczno-turystycznym sprawdzianem przygotowań Pomorskiego do rozgrywek, ostatni odcinek programu Adama Gesslera to wszak doskonała okazja do szerszej promocji Pomorza w Polsce. Miejsca wybrano celnie a zaprezentowano interesująco. Gdańska Tawerna Mestwin to faktycznie restauracja warta odwiedzin, zresztą firmowana znakiem jakości Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego. Hotel Mistral w Gniewinie zaprezentował się nie tylko jako obiekt nowoczesny i przestronny, ale i jako miejsce godne uwagi wymagającego smakosza. Właściciele gospodarstwa agroturystycznego w Chmielnie dowiedli, że stworzyli nie tylko pięknie położony azyl dla miłośników swojskich klimatów, ale i wiedzą, co to kuchnia regionalna. Na genialne smaki z Chmielna miałem okazję trafić podczas kilku pomorskich konkursów kulinarnych. Starczy dodać, że faszerowanego szczupaka, kreację państwa Kostuchów objawioną podczas gdańskich targów turystycznych, uznałem wówczas za bezsprzeczne objawienie kulinarne.

Spełnił się zatem postulat wokalizowany przez kilku prelegentów zorganizowanego w miniony weekend w Ostrzycach Sejmiku Agroturystycznego, którzy zgłaszali niedostateczną reklamę turystycznych i kulinarnych walorów Kaszub w szerokim świecie. Prelegenci zresztą dowiedli, że jest co reklamować. Podczas odczytów i prezentacji wymieniano całe mnóstwo kaszubskich i kociewskich produktów, jak choćby te, którym w minionych latach udało się zdobyć prestiżowe statuetki Perły w ramach ogólnopolskiego konkursu Nasze Kulinarne Dziedzictwo – kuch młodzowy, mermecką żurawinówkę, metkę mojuszewską, blutkę kaszubską, grzybowe marynaty z Borów i przetwory z gruszki Gdańczonki. Zaprezentowano też doskonałe miody z pasiek w Pszczółkach. Wspomniano i o najnowszej dumie Kaszub, truskawce kaszubskiej, która otrzymała w ubiegłym roku unijny znak jakości.

Głos w dyskusji o regionalnych smakołykach z Pomorza, choć już w aspekcie czysto praktycznym, zabrali kucharze z Pomorskiej Akademii Kulinarnej, którzy, pod wodzą Krzysztofa Szulborskiego, przygotowali pokaz kulinarny dla gości Sejmiku. Kucharski tercet przedstawił autorskie spojrzenie na tradycyjne dania kuchni kaszubskiej. Podano fenomenalną cielęcinę z grzybami, doskonałe gołąbki faszerowane dorszem i pyszną kurę w potrawce z pomarańczami. Na oczach widzów ugotowano zupę z dorsza, przygotowano pstrągi i usmażono wieprzowe polędwiczki w boczku. Było smacznie, pomysłowo i lekko regionalizująco – tak, jak powinno być w każdej szanującej się kaszubskiej garkuchni.

Niestety, póki co aż tak smaczną i pomysłową otwarta gastronomia kaszubska się nie jawi, ale zdaje się, że telewizyjna busola Adama Gesslera potwierdza, że obrano dobry kierunek.

Zamek w Krokowej

W minionym tygodniu polecałem swojskie kociewskie przysmaki i zachwalałem rozkosze pobytu w gospodarstwach agroturystycznych na Wybrzeżu, a dziś przyszedł czas na recenzję miejsca z innej półki, miejsca szczególnego i jedynego w swoim rodzaju – kuchni zamku w Krokowej. Miłośnicy karkówki w coli pewnie pozostaną obojętni, amatorzy surf&turf i maki sushi raczej wydmą usta, ale za to poszukiwacze najlepszych kąsków polskiej tradycji kulinarnej z pewnością będą zachwyceni.


Czytaj dalej »

Antyradiowy koszyk smakołyków

Z tak przepastnym koszem piknikowym pełnym swojskich delikatesów nie podróżowałem jeszcze chyba nigdy, a z pewnością nigdy tak ogromnego kosza nie wiozłem do stolicy, ale i w minioną niedzielę okazja była specjalna. Oto miałem przyjemność gościć w programie Pawła Lorocha Gastrofaza 2.0, aby opowiedzieć co nieco na temat kuchni kociewskiej.

Odsłuchaj audycję!
Czytaj dalej »

Polish Breakfast

Zbliżają się rozgrywki w ramach Euro 2012, hotelarze już krochmalą pościel, restauratorzy rozważają, czy pójść we flaczki i bigos czy raczej w sushi i shoarmę. Czy są jednak gotowi na podanie turystom dobrego śniadania? Takie pytanie zdaje się zadawać sobie ostatnio wielu, także publicznie, a nawet urzędowo.


Czytaj dalej »

W gospodyniach siła

Pomorski Konkurs Kulinarny Gospodarstw Agroturystycznych, który odbył się w minioną sobotę w Gdańsku, przypieczętował otwarcie nowego sezonu na okazjonalne prezentacje lokalnych smakołyków z Pomorza. W gościnnych progach Gdańskich Targów Turystycznych rozstawiono stanowiska konkursowe oraz stoiska pokazowe z produktami i potrawami przygotowanymi przez kaszubskie gospodynie z lokalnych kół i zrzeszeń. Aż miło przy tej okazji oznajmić, że konkurs wyłonił prawdziwą pomorską ekstraklasę smakową: godnego najznamienitszych stołów faszerowanego szczupaka, doskonałą zupę rybną i fantastyczne pierogi.


Czytaj dalej »

Mięsny jeż i dobrostan niosek

Niewykluczone, że już w tym roku z przeciętnych wielkanocnych stołów przeciętnego widza ponadprzeciętnie zainteresowanego przeciętnymi programami telewizyjnymi półmiski z jajami zastąpiły platery z mięsnymi jeżami.


Czytaj dalej »

Jaję, ziele i fenkuły Pawła Lorocha

Przyszła wiosna a ja nagle zapragnąłem zieleni i to w dużej dawce. Ponieważ ta naturalna jakoś się nie spieszy, a złośliwy przymrozek ściął jej pierwsze przejawy, wybrałem się na Mazowsze do szklarni Swedeponic, aby zwiastującym Wielkanoc zapachem hektarów świeżych ziół odetchnąć pełną piersią. Okazja była przednia, bo nie tylko można było podejrzeć, jak rosną zioła, ale i skosztować przysmaków Grzegorza Łapanowskiego, który na tę okazję zgotował dziennikarzom ziołowe warsztaty kulinarne.


Czytaj dalej »

Robert Makłowicz uwodzi Krysię a Henio nie desperuje?

Miłośnikom wirtualnych przygód Krysi i Henia musiało ostatnio mocniej zabić serce. Związek tych dwojga może legnąć w gruzach, albowiem w intymne kąty ich kuchni zawitał ten trzeci i to wcale nie byle kto, bo sam Robert Makłowicz i to pod postacią rycerza na białym jednorożcu!


Czytaj dalej »

Jak ułożyć dobre menu?

W minionym tygodniu miałem okazję odwiedzić trzy restauracje, w których omawiałem kwestie związane z ich kartami menu. Każde z tych miejsc było na swój sposób kulinarnie zaskakujące, ale każde zaskoczyło mnie inaczej.


Czytaj dalej »

Euro według Gesslera

Niemal trzy tysiące odwiedzin bloga Krytyka Kulinarnego w niedzielne popołudnie mogło zwiastować tylko jedno – w przestrzeni medialnej ponownie pojawił się Adam Gessler. I faktycznie, na antenie TVP1 zadebiutowała nowa seria programów kulinarnych kontrowersyjnego restauratora „Euro według Gesslera”.


Czytaj dalej »